TOP

Gaming – dynamiczny rozwój

Analitycy łapią się za głowy, kiedy mają okazję przeglądać księgo przychodów firm związanych z tzw. „gamingiem”. Zjawisko to ma pozytywny wpływ na finanse licznych firm, wpływ o jakim inne branże nie mogą nawet marzyć. Gry video to prawie zawsze finansowy sukces, a zarabiać można nie tylko pisząc kod do nowych gier, lecz także grając zawodowo.   

Początki e-sportów

Pierwszym oficjalnym turniejem gier odnotowanym w historycznych kronikach były potyczki zorganizowane przez Uniwersytet Stanford w październiku 1972 roku. Były to rozgrywki wewnętrzne między studentami, a dotyczyły gry „Spacewar”. Zawody obserwowała skromna grupka zapaleńców. Nie trzeba było jednak czekać ani dekady, żeby być świadkiem pierwszego turnieju, który zgromadził na trybunach liczbę gości wartą odnotowania. W 1980 roku podczas mistrzostw firmy Atari zmierzyło się ze sobą ponad 10 tysięcy graczy, a wydarzenie e-sportowe odwiedziły rekordowe tłumy. Dopiero wprowadzenie gier online, w rzeczywistości na całego rozruszało sporty elektroniczne. Staliśmy się uradowanymi i podekscytowanymi świadkami rozgrywek prowadzonych w skali globalnej. Dotychczas organizacją turnieju z największą liczbą graczy może chwalić się firma Nintendo. W 2010 roku w letniej olimpiadzie sportów elektronicznych na konsolę Wii brało udział ponad 400 tysięcy uczestników.

Stan teraźniejszy

W chwili obecnej nastał już czas pełnego profesjonalizmu. Pro Gaming zaczął przynosić gigantyczne pieniądze. Powstało co nie miara turniejów wartych uwagi. W Europie aby coś znaczyć, gracze muszą ze swoją drużyną przystąpić do lig ESL. W globalnej skali liczy się seria Dreamhack oraz Intel Extreme Masters. Okazjonalne imprezy, na które może zapisać się każdy gracz, spotyka się na targach komputerowych. Co roku gracze dekorowani są nagrodami podobnymi do Oscarów, a przekazywane są one podczas prestiżowej gali. Bycie zawodowym graczem stało się modne – zarówno wśród nastolatków jak i ludzi w średnim wieku. W sieci Twitch lub lubianych kanałach TV już wszędzie pełno transmisji, w których gaming odgrywa naczelną rolę. Jeśli jeszcze wam się nie udało, to poświęćcie jak najszybciej moment, aby kiedyś obejrzeć przekaz na żywo z takich rozgrywek.

Pieniądze dla graczy

Ze sportów elektronicznych zrobił się biznes w pełnym tego słowa znaczeniu. Sponsorzy, menadżerzy, handlowcy – oni wszyscy chętnie pojawiają się u boku graczy. Splendor sportów elektronicznych przeistacza się dzisiaj w realne środki pieniężne. Miliony na kontach i rzesze fanek pod hotelami mogą niejednemu graczowi zawrócić w głowie. Lecz jak w każdej branży, zdobycie bajońskich pieniędzy poprzedzone musi być tytaniczną pracą. Sromotną porażkę poniesie ten, kto od początku zakłada, że pokona zawodowców swoim niepowtarzalnym talentem. Pierwotne zdolności gracza to tylko skromna podstawa, która musi być rozbudowywana latami, aby móc w ogóle myśleć o kwalifikacji do rundy finałowej dużego turnieju. Bez solidnego wysiłku nie uniesiecie w górę żadnego z międzynarodowych pucharów.

Categories Biznes
https://greaterrangedj.com/przebarwienia-na-twarzy-sprawdz-jak-radzi-sobie-z-nimi-laser/ https://musicfm.org/rumien-nie-schodzi-ci-z-twarzy-sprawdz-jak-moze-pomoc-laseroterapia/ https://dajplus.pl/usuwanie-blizn-potradzikowych-jak-sie-pozbyc-pamiatek-mlodosci/